Jest to 150 tysięczne miasto w Brandenburgii, pozornie niewielkie, a jednak bardzo często odwiedzane przez Turystów z całej Europy. Szczególnie ważne dla Polaków, to tu w 1945 roku w ostatnim pałacu wybudowanym dla i przez Hohenzollernów – w Cecilienhof odbywała się konferencja poczdamska, w trakcie której zdecydowano o zmianie polskich granic.
Poczdam jednak ma znacznie dłuższą historię. Jest to miasto pałaców i parków. Do dnia dzisiejszego zostały 3 bramy wjazdowe do miasta. Znajduje się tu też jedyna poza Holandią tak duża dzielnica holenderska. W XVII wieku wybudowano tu 134 typowe domy holenderskie, by ukoić żal, tęsknotę za ojczystymi stronami dawnych mieszkańców. Byli to holenderscy osadnicy, sprowadzeni za czasów Króla Żołnierza -Fryderyka Wilhelma I. Ich zadaniem była pomoc w rozbudowie miasta. Przyczynili się oni również do rozwoju handlu, wprowadzili nowe zawody.

Cecilienhof
Pałac Cecilienhof
pałac był ostatnią siedzibą Hohenzollernów, wybudowany w stylu wiejskich posiadłości angielskich dla Cecylii, syna następcy tronu –
Czas II wojny światowej przetrwał prawie bezproblemowo, dlatego to właśnie on został wytypowany jako miejsce, gdzie odbywać się miała konferencja między wygranymi mocarstwami. Tam miano decydować o dalszej demilitaryzacji, przyszłości politycznej i gospodarczej Niemiec, oraz o ukaraniu zbrodniarzy wojennych. Wstępnie nie mówiono, że jednym z wiodących tematów będzie zmiana granic Polski. Na spotkanie to, niestety, strona Polska nie została zaproszona.
Spotkanie 3 przywódców odbyło się w dniach 17 lipca – 2 sierpnia 1945 roku:
- Harry Trumman, jako przedstawiciel USA
- Winston Churchil jako przedstawiciel Wielkiej Brytanii i
- Józef Stalin jako przedstawiciel ZSRR.

Tu miały odbywać się decydujące rozmowy na temat demilitaryzacji Niemiec, ich dalszych losów gospodarczych, ukaraniu zbrodniarzy wojennych. Nie było w planie rozmów na temat zmian granic, dopóki nie zażądał tego Stalin. Niestety, nikt się temu nie sprzeciwił, nie zaproszono również do rozmów polskiej strony. Zdecydowano za nas.
Sanssouci
Park i pałac Sanssouci obejmuje 300 ha, czyli 600 boisk do gry w piłkę nożną, zasadzonych jest tu ponad 23.000 drzew. Na terenie całego parku znajduje się 1200 rzeźb i 60 fontann. Pałac wybudowany według projektu Fryderyka. Miała to być jego ostoja, miejsce, gdzie będzie mógł spędzać czas, jak nazwa mówi, bez trosk, jak niektórzy również dodają bez kobiet. Kobiet rzeczywiście Fryderyk nie zapraszał, nie organizował też tu żadnych bali. Było to miejsce dysput w męskim gronie. To tu organizował swoje obiady, na które zapraszał tylko mężczyzn, często polityków, filozofów, osoby z którymi dobrze mu się dyskutowało.
To tu po ponad 200 latach pochowano, zgodnie z życzeniem Fryderyka II Wielkiego, inaczej zwanego Starym Frycem.
Najważniejsze budowle na terenie parku, to oczywiście pałac Sanssouci, wybudowany według rysunków i szkiców samego króla. Miała być to jego letnia rezydencja zburzona po jego śmierci. Na szczęście tak się nie stało i do dziś możemy podziwiać tą rokokową rezydencję. Nie jest to wielka budowla, liczy zaledwie 12 pomieszczeń. 7 przeznaczonych dla samego króla i 5 dla jego Gości.
Każdy pokój połączony był z pokojem dla służącego, każdy miał bezpośrednie wyjście na taras i wejście do sąsiednich pokoi, tak zwany układ amfiladowy.
Jednym z charakterystycznych i przepięknych budowli znajdujących się w parku jest tak zwany chiński domek. Wybudowany w 18 wieku, na wzór chiński, był to okres zafascynowania Chinami i jego produktami. Początkowo miała się tu znajdować wystawa chińskiej porcelany wraz z herbaciarnią, by goście władcy mogli w środku parku skosztować herbaty. Na zewnątrz można zobaczyć postaci. Pozowali mieszkańcy Poczdamu, którym nadano chińskie rysy. Domek ten widoczny jest z daleka, ze względu na jego barwę, jest pozłacany. Do jego stworzenia potrzebowano jednak zaledwie 2 kg złota. Do dekoracji figur używano bardzo cienkich płatków złota, były one cieńsze od włosa.

Nowy Pałac
Na końcu parku znajduje się tak zwany Nowy Pałac. Wybudowany również przez Fryderyka II Wielkiego, dla swoich Gości. On sam z niego nigdy nie korzystał, poza przyjmowaniem oficjalnych wizyt. Budynek ma 200 metrów długości, na fasadzie ulokowanych jest 400 figur z piaskowca. W środku znajdowało się ponad 300 pomieszczeń, między innymi wielka sala balowa, Grotta której ściany różnymi muszlami są udekorowane. Tu również podziwiać można teatr, bez osobnej loży królewskiej, w układzie antycznym – półokrągłym.
Naprzeciw znajduje się kolejny piękny budynek. Była to dawna kuchnia i pomieszczenia dla służby. Możnaby się zastanowić jak donoszono potrawy do głównej bryły budynku, szczególnie zimą. Już w owym czasie wymyślono i zastosowano przejście podziemne, którym transportowano posiłki. Dziś w tym budynku mieści się uniwersytet poczdamski, a w pałacu muzeum. Nie polecam zwiedzać go zimą, ze względu na niskie temperatury.